Sprawiedliwości dla Europy!

Submit to DeliciousSubmit to DiggSubmit to FacebookSubmit to Google PlusSubmit to StumbleuponSubmit to TechnoratiSubmit to TwitterSubmit to LinkedIn

Click for Languages!

Gdyby szesnaście lat temu Francja wiedziała,

z jakimi ukrytymi zamiarami i w jakim celu

mężowie stanu

reprezentujący naród w 1919 roku

zawarli „pokój prawa i sprawiedliwości”,

gdyby wiedziała o tym wtedy, i wiedziała dzisiaj,

iż ci panowie w imię czyich interesów

i czyich dążeń rzucili podejrzenie

na honor ojczyzny i wystawili na zagrożenie

nasze przyszłe bezpieczeństwo,

Francja, a wraz z nią Europa

nie znalazłyby się w sytuacji.

w której się obecnie znajdują…

Francja w 1914 roku miała tylko jednego wroga: kłamstwo!

HENRI POZZI, 1935

Sprawiedliwości dla Europy!

Uregulowanie kwestii węgierskiej nie cierpi zwłoki

Już blisko wiek temu zakończyła się I wojna światowa, po której zwycięskie mocarstwa, w rozmowach przeprowadzonych w Wersalu urzeczywistniły swoją wolę sprzed wojny. Niesprawiedliwość „pokoju”, który narzucili Węgrom 4 czerwca 1920 roku oraz jego sprzeczność z prawemmiędzynarodowym, były oczywiste już w dniu jego podpisania. Jednak do rewizji tej niesprawiedliwości – wymierzenia sprawiedliwości – nie doszło do dziś.

Naród żyjący w Królestwie Węgierskim i od 1222 roku posiadający pisemną konstytucję, swą państwowotwórczą rolą przyświecający Europie przykładem praworządności, ten naród węgierski został rozerwany na siedem części. Bez żadnych pytań o to, trzy i pół miliona Węgrów, zostało – wbrew swej woli – zmuszonych żyć pod jarzmem obcego panowania.

Dzień 4 czerwca 1920 roku uwieczniono codziennym biciem dzwonów w południe i w ten sposób utrwalano go w świadomości Węgrów. Naród węgierski, zasłużony na wieki jako bastion obrony Europy, stracił swą ogólnonarodową reprezentację.

Naród węgierski - rozerwany na siedem części i w jednej trzeciej zmuszony żyć pod jarzmem wroga – swą ogólnonarodową reprezentację odzyskał dziewięć lat później, w 1929 roku, poprzez I Światowy Kongres Węgrów.

Zorganizowany w 1938 roku II Światowy Kongres Węgrów powołał stały organ kierowniczy działający także między posiedzeniami Światowych Kongresów – Światową Federację Węgrów. W dziesięcioleciach panowania komunizmu, po przymusowej, trwającej 54 lata przerwie w jej działalności, Światowy Kongres Węgrów, reprezentujący cały naród węgierski, od 1992 roku systematycznie – co kwartał – odbywa posiedzenia.

Obchodząca 70-lecie Światowa Federacja Węgrów – w dniach od 16 do 20 sierpnia 2008 roku – zorganizowała posiedzenie VII Światowego Kongresu Węgrów.

Najważniejszą uchwałą, jaką podjął Kongres przy udziale tysiąca delegatów, jest deklaracja o prawie narodu węgierskiego do samostanowienia (Załącznik nr 1). Wyraża ona postulat samostanowienia całego narodu węgierskiego ucieleśnionego przez Światowy Kongres Węgrów.

Podstawę stanowi przyjęty w 1966 roku przez Zgromadzenie Ogólne ONZ Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych oraz Międzynarodowy Pakt Praw Gospodarczych, Społecznych i Kulturalnych, którego pierwszy rozdział mówi: „Każdy naród posiada prawo do samostanowienia. Zgodnie z tym prawem narody swobodnie określają swój status polityczny i swobodnie zapewniają swój rozwój gospodarczy, społeczny i kulturalny.”

Deklaracja VII Światowego Kongresu Węgrów o prawie narodu węgierskiego do samostanowienia, w osobnym załączniku wyciąga prawicę do narodów Europy, osobno zwracając się do obywateli i rządów Słowacji, Ukrainy, Rumunii, Serbii, Chorwacji, Słowenii i Austrii, zapewniając ich o tym, że dla narodu węgierskiego bezsprzeczną wartością jest także ich samostanowienie.

        Deklaracja o samostanowieniu stwierdza, iż bez sprawiedliwego uregulowania kwestii węgierskiej, Wspólnota Europejska (Unia Europejska) nie może być regionem „wolności, prawa i bezpieczeństwa”.

W ramach VII Światowego Kongresu Węgrów, z udziałem ponad pięciuset delegatów, odbyła się Konferencja Ponownej Oceny Pokoju w Trianon, na której, po całym dniu dyskusji analitycznych, przyjęto Przesłanieo rewizji Pokoju w Trianon z roku 1920 oraz Pokoju w Paryżu z 1947 roku, Odwołuje się ono do siedmiu dokładnych uzasadnień. Węgrzy domagają się, by społeczność międzynarodowa położyła kres godzącej w naród węgierski zbiorowej karze trwających po dziś dzień następstw Pokoju w Trianon i Pokoju Paryskiego oraz wymierzyła Sprawiedliwość dla Węgier! (Załącznik nr 2). Jednocześnie przedstawiono wystarczająco wiele dowodów na to, że pokój zamykający I wojnę światową, dali narodom Europy politycy świadomie wprowadzeni w błąd przy użyciu – udowodnionych na dzień dzisiejszy – fałszywych informacji posiadających podłoże korupcyjne.

Realizując uchwały ucieleśniającego cały naród węgierski Światowego Kongresu Węgrów, przyjęte na jego VII posiedzeniu, w sierpniu 2008 roku, jako stały organ przedstawicielski Kongresu, Światowa Federacja Węgrów niniejszym przedkłada

P E T Y C J Ę,

w której zwraca się o rewizję zamykającego I wojnę światową Pokoju w Trianon (z 4 czerwca 1920 r.) oraz kończącego II wojnę światową Pokoju Paryskiego (z 10 lutego 1947 r.) o zaprzestanie dalszej dyskryminacji narodu węgierskiego i przyznanie mu sprawiedliwości. W obecnych warunkach – ze względu na znaczenie i rezultaty – jest to równoznaczne z apelem o Sprawiedliwość dla Europy!

W celu uzasadnienia tego wniosku, poza powyższym,

przedkładamy następujące

Uzasadnienie

1.  W trakcie Pokoju Wersalskiego kończącego I wojnę światową, powołując się na zasadę międzynarodową, utworzono państwa, które nigdy nie posiadały państwowości, jak np. Czechosłowację i Jugosławię. Natomiast Rumunię poszerzono do nie istniejących nigdy wcześniej rozmiarów. Czechosłowację natomiast nagrodzono stosując zasadę historyczną i w ten sposób umożliwiono jej wchłonięcie 3 milionów ludności niemieckiej. Powstanie wszystkich nowych państw uzasadniano zasadą samostanowienia.

Jednocześnie w postępowaniu w stosunku do Węgier nie uwzględniono żadnej zasady międzynarodowej. Tym samym Węgrom odmówiono zarówno prawa do zasad historycznych, narodowych, jak i do zasady samostanowienia. W ten sposób czysto węgierskie terytoria i społeczności dostały się pod panowanie wyżej wymienionych państw.

Oczywiste jest, że chodziło o utrzymanie podwójnej miary, sprzecznej z zasadami prawa międzynarodowego, która dyskryminuje ludzi z węgierskim językiem ojczystym. Dyskryminacja jest natomiast jedną z godnych potępienia metod rasizmu.

W ponad 90 lat po zakończeniu I wojny światowej Węgrzy zamieszkali w Niecce Karpackiej także obecnie nie otrzymują żadnej odpowiedzi na kwestie kształtujące ich życiowe losy.

Jeżeli na przykład zgodne z prawem jest oderwanie się którejś społeczności językowej, dlatego, że włada językiem słowackim, to na tej samej zasadzie dlaczego nie mają prawa oderwania się od sztucznie utworzonych państw terytoriów zamieszkałych przez większość węgierską oraz ich powrót do ojczyzny?

2.  Kara narzucona nam w dniu 4 czerwca 1920 roku była niesprawiedliwa i nie jest możliwa do zaakceptowania. Jako fakt trzeba traktować to, iż Węgier nie można obciążyć odpowiedzialnością za rozpętanie I wojny światowej. W chwili wybuchu I wojny światowej Węgry nie były państwem samodzielnym, lecz członkiem Monarchii Austrowęgierskiej i jako takie zmuszone były przystąpić do wojny, ponieważ od 1867 roku w kwestiach polityki wojskowej Węgier decyzje podejmowało Ministerstwo Wojny w Wiedniu, podobnie, jak i polityka zagraniczna i finansowa była również kierowana z Wiednia. W dniu 7 lipca 1914 roku węgierski premier, hrabia Istvan Tisza był jedynym w Radzie Koronnej, który głosował przeciw wojnie, co więcej, dzień później w liście zwrócił się do cesarza Franciszka Józefa, wnioskując, by Monarchia nie wszczynała wojny. Nawet podczas ponownych rozmów spowodowanych jego wetem, w dniu 14 lipca 1914 roku tylko pod tym warunkiem uległ naciskowi, że wystosowana zostanie nota do mocarstw oraz zainteresowanych państw, iż Węgry także w przypadku wygranej wojny nie będą wysuwały roszczeń terytorialnych w stosunku do Królestwa Serbii, które planowano zaatakować.

W przeciwieństwie do tych niezbitych faktów historycznych, prasa państw sojuszniczych nagłośniła na cały świat haniebne kłamstwo, iż hrabia Istvan Tisza zorganizował służące jako pretekst do rozpętania I wojny światowej morderstwo w Sarajewie, którego ofiarą padł następca tronu, Ferenc Ferdynand.

W przeciwieństwie do tego, polityka już wtedy była świadoma tego, co później zostało niezaprzeczalnie udowodnione, iż chodziło o akcję zorganizowaną i przeprowadzoną przez tajną służbę Serbii.

Wówczas, kiedy można byłoby zaprzeczyć koncepcyjnie skonstruowanemu oskarżeniu przeciw Węgrom o rozpętanie wojny, to w dniu 31 października 1918 roku węgierski premier, hrabia István Tisza, który próbował swym wetem zapobiec wojnie, został w swym domu nikczemnie zamordowany na oczach swej rodziny.

3.  Podział Węgier został zaplanowany na długo przed wybuchem I wojny światowej, na co istnieją niezbite dowody. Zamiar oraz realizacja tego podziału nie były zależne od wyniku wojny i dlatego ten fakt nie powinien w żadnym przypadku stanowić przedmiotu pokoju zamykającego wojnę. O słuszności tego twierdzenia świadczą następujące fakty:

    Układ wojskowy zawarty między Rosją, Serbią i Rumunią w dniu 23 czerwca 1914 roku, a więc przed tragicznym zamachem w Sarajewie. Serbia miała przyrzeczone otrzymanie terytoriów węgierskich – nigdy nie zamieszkałych przez Serbów. Obietnice te zostały zrealizowane przez mocarstwa Ententy na mocy paktu zawartego w Belgradzie 13 listopada 1918 roku, mimo faktu, że Rosja wtedy już nie istniała, a znajdujący się na jej terytorium Związek Sowiecki nie był członkiem Ententy.

      Układ o zawieszeniu broni zawarty z pełnymi kompetencjami między Monarchią Austriacko-Węgierską i Sojusznikami w dniu 3 listopada 1918 roku w Padwie, który położył kres wszelkim konfliktom zbrojnym, pozostawił terytorium Węgier bez uszczerbku.

Mimo tego, lub też właśnie dlatego, dziesięć dni później, rząd kierowany przez premiera, zdrajcę ojczyzny, hrabiego Mihálya Károlyi, który przejął władzę w dniu zamordowania premiera, hrabiego Istvána Tisza, mógł podpisać w Belgradzie z przedstawicielami armii francuskiej układ wojskowy, który pozwolił wrogim siłom zajęcie linii demarkacyjnych położonych głęboko na terytorium Węgier, na których nie było jeszcze nawet oddziałów węgierskich. Fakty te zaistniały bez zamieszania się w międzyczasie Węgier w jakikolwiek konflikt zbrojny. Na to, iż Mihály Károlyi był zdrajcą, bezsprzecznie wskazuje fakt, że pięć dni później, kiedy został zmuszony do zrzeczenia się władzy, uciekł do najbardziej zagorzałego wroga Węgier, Edvarda Beneša, otrzymał od niego paszport, z którym wyjechał w świat, a jego koszty pokrywał zamieszkały w Londynie czeski bankier o nazwisku Panast.

     Po podpisaniu układu o zawieszeniu broni w Padwie w dniu 3 listopada 1918 roku, państwa Ententy zdumiały się, że istnieją przeszkody na drodze przekazania Rumunii Siedmiogrodu, według zawartego wcześniej tajnego układu, ponieważ Rumunia podczas I wojny światowej wielokrotnie zmieniała sojuszników, a w 1916 roku nawet zaatakowała swego sojusznika od tyłu. Zawarciem w dniu 8 maja 1918 roku pokojowego układu z Niemcami definitywnie wykluczyła się z grona państw Ententy. Polityczny ślepy zaułek został rozwiązany przy użyciu środków militarnych: pięć dni po zawarciu układu o zawieszeniu broni w Padwie, 8 listopada 1918 roku, francuskie dowództwo wojskowe podzieliło swe oddziały znajdujące się na terytorium Serbii i połowę z nich pod dowództwem generała Berthelota skierowało do Bukaresztu, gdzie obaliło panujący tam rząd, który zawarł układ z Niemcami i na jego miejscu ustanowiono taki, który Rumunię postawił już po stronie zwycięzców, a w nagrodę dostał prezent w postaci Siedmiogrodu. (Patrz list z podziękowaniami wystosowany przez nowego premiera Rumunii, Brătianu do Georges`a Clemenceau do premiera Francji w dniu 8 listopada 1918 roku.)

    Chociaż układ o zawieszeniu broni z Padwy mówił o zaprzestaniu wszelkich działań militarnych, Francja, jako mocarstwo Ententy, łamiąc własny układ o zawieszeniu broni, bez wypowiedzenia wojny, wszczęła wojnę przeciw Węgrom. Faktem jest, że Węgry – czy to uważane były za część Austro-Węgier, czy też, zgodnie z poleceniem Clemenceau jako państwo nie uznane, tak więc z politycznego punktu widzenia nie istniejące (!).

Wojna ta bez jej formalnego wypowiedzenia – za wyjątkiem Serbów – była prowadzona z włączeniem jednostek utworzonych z takich mniejszości etnicznych, z którymi Węgry nie były w stanie wojny nawet przed zawieszeniem broni (Czesi), względnie, z którymi – pod naciskiem państw Ententy – uregulowały swoje stosunki, będącymi w mocy układem pokojowym, ze względu na to, iż będąc sojusznikiem zaatakowano ich od tyłu (Rumunii). Tak było również z fantomami państw narodowych, które nie miały ani obywateli, ani granic, ani też historii, a szczególnie nie miały państwotwórczego narodu, i które „istniały” wyłącznie w chęciach sił za kurtynami poruszających sztaby Ententy oraz służących temu celowi – nieznanych w swych państwach, bądź nie posiadających obozów garstek emigrantów politycznych, jak Czechosłowacja i Królestwo Serbsko-Chorwacko-Słoweńskie (późniejsza Jugosławia).

Drugi zdrajca, wspólnik Mihálya Károlyi – minister wojny, Béla Lindner, który przed operacjami wojskowymi Małej Ententy, po zawarciu układu w Belgradzie rozwiązał armię węgierską, uciekł do Jugosławii, gdzie mieszkał do końca życia, po czym postawiono mu tam pomnik.

4.  Uchwały pokoju w Wersalu dotyczące Węgier były podjęte przez decydentów wprowadzonych w błąd przy użyciu ogromu kłamstw. Premier Wielkiej Brytanii, Lloyd George przyznał później, iż decyzje były podjęte na podstawie mylnych danych: „Mieliśmy niektórych sojuszników, których wszystkie dowody były kłamstwami i fałszerstwami. Podjęliśmy decyzje na fałszywych podstawach.” (Lloyd George, Przemówienia w Queen’s Hall, Attachment 62.)

5.  Niesprawiedliwość Pokoju w Trianon, w najbardziej wyrazisty sposób przedstawia fakt, że terytoria węgierskie otrzymała także Austria – 4026 kilometrów kwadratowych –, na której spoczywała o wiele większa odpowiedzialność za rozpętanie wojny, niż na Węgrzech. Tak więc terytoria węgierskie otrzymała ta Austria, z którą Węgry przez całą wojnę stanowiły jedno państwo!

6.  Wydarzenia na Zakarpaciu w swej niesprawiedliwej wymowie niewiele różniły się od kwestii austriackiej. W Trianon Zakarpacie przyznano jeszcze Czechosłowacji, by z zamieszkałymi tam w większości Rusinami mogła zwiększyć słowiańskie proporcje w swym nowym państwie. Ale prezydent Beneš, bez żadnej podstawy prawnej, po prostu przekazał te obszary Związkowi Radzieckiemu. W ten sposób, po rozpadzie Związku Radzieckiego, Zakarpacie stało się częścią Ukrainy, do której historycznie nigdy nie należało. Zamieszkałym na tym terytorium Rusinom i Węgrom nie zapewniono nawet prawa do referendum, czyli samostanowienia.

7.  Po kilku latach od ogłoszenia Pokoju w Trianon, historia dostarczyła niezbitych dowodów na to, jak bardzo fałszywa była podżegająca do przygotowań wojennych propaganda państw Ententy, według której Węgry były więzieniem narodów i mniejszości. Mieszkańcy wiosek na terenach przyłączonych do Austrii nie pogodzili się z faktem aneksji i zachowując swoje prawa do samostanowienia, kontynuowali walkę zbrojną o przyłączenie ich do Węgier. Dziesięciu wioskom udało się to osiągnąć w 1923 roku. Najlepszym dowodem na to, iż Węgry od czasu króla – założyciela państwowości były państwem przyjmującym inne narodowości był fakt, że wioski te w przeważającej części były zamieszkałe nie przez Węgrów, lecz przez Niemców i Chorwatów! Tak więc, wioski z większością niemiecką chciały się oderwać od niemieckojęzycznej Austrii i powróciły do ojczyzny Świętej Korony – do Węgier.

Jako wyraz szacunku, pragniemy tutaj przytoczyć nazwy dziesięciu wiosek, które powróciły do Węgier, a są to: Alsócsatár, Felsőcsatár, Horvátlövő, Kisnarda, Nagynarda, Magyarkeresztes, Németkeresztes, Ólmod, Pornóapáti, Szentpéterfa.

8.  Państwa anektujące prawie w niczym nie spełniły swych traktatowych zobowiązań, których się podjęły, iż Węgrom, który znajdą się pod ich panowaniem zapewnią prawa człowieka oraz prawa narodowe.

Wprost przeciwnie, państwa, które zajęły terytoria węgierskie – Czechosłowacja, Rumunia, Jugosławia – swą skoordynowaną polityką starały się Węgry odizolować gospodarczo i politycznie oraz zlikwidować części narodu węgierskiego na anektowanych terytoriach, poprzez ich asymilację oraz podział. Tak więc, prowadziły czystkę etniczną! Prowadzono więc rekwirowanie majątków pod pretekstem reformy rolnej, trwał ucisk w oświacie i kulturze, wymuszano podpisywanie deklaracji wierności, trwała kolonizacja, osiedlanie obcych, fałszowano wyniki spisów ludności, Węgrzy byli dyskryminowani i niszczono także ich wartości historyczne, kulturalne itd.

Reasumując, należy stwierdzić, że na terytoriach nowopowstałych państw liczba absolutna oraz proporcje narodu węgierskiego zmniejszyły się o ponad 50%, przez co szanse jego utrzymania ulegają gwałtownemu pogorszeniu. Z tych względów rewizja Pokoju w Trianon nie może być dłużej odraczana.

9.  Zamykający II wojnę światową i podpisany 10 lutego 1947 roku Pokój w Paryżu oznaczał dla Węgier nowy dyktat i ponowny Trianon, który swymi rozmiarami przewyższył pierwszy. Od Węgier odcięto nowe terytoria. Naród, który podczas wojny proporcjonalnie doznał największych strat pod względem liczebności ludności – 15%, po zakończeniu wojny w dalszym ciągu był mordowany. Na Zakarpaciu, w Szolyva (Свалява – przyp. tłum.), w węgierskim Auschwitz we wspólnej mogile spoczywa 18 tysięcy Węgrów. W Serbii natomiast jesienią 1944 roku wymordowano 40 tysięcy cywilnych mieszkańców. W trakcie rozmów pokojowych w Paryżu nawet o nich nie wspomniano. Dane odnośnie ucisku Węgier i Węgrów w wyniku Pokoju Paryskiego są zamieszczone w Załączniku nr 3 („Jak wąż, syczała cała zgraja”).

Zwycięscy I i II wojny światowej, poza anektowaniem narodu i państwa, stosowali jeszcze ostrzejszy środek: Węgrów okrzyczano narodem – zbrodniarzem wojennym i stosowano zbiorowe kary. (Uchwała z Gyulafehérvár (rum: Alba Iulia - przyp. tłum.), Dyktat z Tiranon, odmowny list Mołotowa na wniosek dyplomacji angielskiej w sprawie bardziej pozytywnej oceny roli Węgier od innych państw osi, od przyszywki „niewolnicze państwo narodów”, „ostatni wasal” itd.)

W ten sposób przyczynki pokoju po wojnach światowych, jak i same „dzieła pokojowe” nakładają także odpowiedzialność mocarstw za podżeganie nastrojów antywęgierskich w XX wieku.

Przeciwstawiając się także i dziś systematycznie rozgrzewającej w państwach Małej Ententy nienawiści w stosunku do Węgrów, w sposób w pełni uzasadniony zwracamy się do odpowiedzialnych mocarstw oraz do Organizacji Narodów Zjednoczonych o wprowadzenie formalnych zakazów i efektywną obronę międzynarodową.

10. Naród węgierski – duchowo, nigdy nie pogodził się z następstwami pokojów narzuconych mu po obydwu wojnach światowych.

W okresie międzywojennym państwo węgierskie prowadziło skuteczną, opartą o obowiązujące zasady, akcję dyplomatyczną, skierowaną przeciw postanowieniom Pokoju w Trianon. Efektem tej akcji był zwrot przez międzynarodowe arbitraże Węgrom terytoriów, na których naród węgierski stanowił znaczną większość etniczną. Lecz pokój zawarty po II wojnie światowej ponownie dokonał ich rewizji.

Po Pokoju w Paryżu, komunistyczne państwo węgierskie „zapomniało” o swych anektowanych rodakach, w stosunku, do których posiadało przecież konstytucyjne obowiązki. Wtedy na terytoriach anektowanych, szczególnie w Siedmiogrodzie, toczono walkę przeciw niesprawiedliwościom, które dotknęły Węgrów. Jednak państwo rumuńskie bezlitośnie rozprawiało się z pokojowym oporem podyktowanym najlepszą wolą. Duchowny Kościoła Kalwińskiego w Érmihályfalva (rum.: Valea lui Mihai - przyp. tłum.), Kálmán Sass został bezlitośnie torturowany i stracony. Ksiądz katolicki w Arad, Aladár Szoboszlay, wraz z dziewięcioma współtowarzyszami zostali skazani na śmierć i straceni – do dziś odmawia się poinformowania rodzin o miejscu ich pochowania. Biskup rzymskokatolicki, Áron Máton został skazany na długie lata więzienia, za próbę skierowania rozmów w Paryżu w kierunku rozwiązania bardziej korzystnego dla Węgrów. Prawnik międzynarodowy, Istvan Dobai został skazany na dożywotnie więzienie za próbę zwrócenia się do ONZ w formie gruntownie opracowanego i uniżonego opracowania z wnioskiem o trwałe uregulowanie stosunków rumuńsko-węgierskich, w którym podjął się także najtrudniejszej propozycji – wymiany mieszkańców. Załącznik nr 4 niniejszego wniosku zawiera to opracowanie w jego końcowej formie z 8 lutego 1957 roku, zatytułowane: „Szczęśliwi, którzy dążą do pokoju”.

Inne próby rewizji Pokoju z Paryża, mające miejsce w Siedmiogrodzie, na podstawie 15-letnich badań Zoltána Tóthfalvi, podsumowane są w Załączniku nr 5.

11. Bezprecedensowe proporcje niesprawiedliwych rozmów pokojowych w Paryżu, które do dziś nieustannie godzą w Węgrów, pragniemy przedstawić przytaczając tylko jedne dane liczbowe: równowartość zrabowanych Węgrom samych tylko okrętów wojennych oraz ich infrastruktury jest równa wartości 974.685 kg, to znaczy blisko jednego miliona kilogramów szczerego złota.

Zaledwie na cztery lata przed wybuchem I wojny światowej, w przemówieniu wygłoszonym przed węgierskim parlamentem w dniu 2 kwietnia 1910 roku, prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki i jednocześnie historyk, Theodore Roosevelt powiedział: „Skorzystam ze sposobności, by narodowi węgierskiemu wyrazić podziękowanie za bohaterstwo, z którym przez blisko tysiąc lat, z szablą w ręku bronił europejskiej cywilizacji. Naród ten nie miał w przeszłości innego losu, jak tylko obronę nie tylko siebie, lecz także Zachodu, i nie tylko europejskiego Zachodu, lecz w jego zarodku także samej Ameryki przed niecywilizowanymi działaniami i atakami. Mówię to dlatego, ponieważ znam waszą historię i nie uważałbym siebie za człowieka wykształconego, gdybym nie znał narodu węgierskiego. Jeszcze raz dziękuję. Do panów posłów zwracam się, by we wszystkich okręgach wyborczych na Węgrzech powiedzieli, że Ameryka jest wdzięczna narodowi węgierskiemu.”

Niesprawiedliwy charakter Pokoju w Trianon uznał także - w 1991 roku - prezydent Francji, Francois Mitterrand.

Do dziś nie zostało wyjaśnione, czym zasłużył sobie naród węgierski na tak bezprecedensową karę.

Powyższe uzasadnienie uświadamia, że sprawiedliwość, która jest należna narodowi węgierskiemu, nie cierpi zwłoki, podobnie jak to, iż kwestia węgierska jest nie tylko sprawą Węgier oraz ich sąsiadów.

Dzisiaj, kiedy Wspólnota Europejska (Unia Europejska) pragnie stać się regionem „wolności, prawa i bezpieczeństwa” - nie można dalej utrzymywać stosowania podwójnej miary w stosunku do żadnego z narodów.

Dlatego, kiedy blisko sto lat po pierwszej wojnie światowej domagamy się „Sprawiedliwości dla Węgier!” - w rzeczy samej oznacza to także „Sprawiedliwości dla Europy!

Przyjęto przez organ naczelny Światowej Federacji Węgrów,

Kongres Delegatów Światowej Federacji Węgrów

 w dniu 1-2 maja 2009 roku w Budapeszcie.

Przewodniczący Światowej Federacji Węgrów,

Miklós Patrubány

e-max.it: your social media marketing partner

Megosztás


Az MVSZ erkölcsi alapja
Az MVSZ erkölcsi alapja
europa A magyar kérdés rendezése
nem tűr halasztást

Keresünk százezer magyar embert!

Adakozók:  590
Országok:  17  
Települések: 191  
Alakítók:  72
Összesen: (2012.04.26) 8669908 Ft

Közösségek önkormányzása az egyéni és kollektív jogok érvényesítésére



Az MVSZ erkölcsi alapja

Free business joomla templates